Aktualności

Wadecki: ”To dla nas pechowy wyścig”

Mija półmetek rywalizacji w 46. Tour of Turkey. Bilans ekipy CCC Polsat po 4. etapach zmagań nie wygląda najlepiej. Poobijani Tomasz Marczyński i Adrian Honkisz i bardzo dalekie miejsca zawodników w klasyfikacji generalnej.

Jak do tej pory jest to dla nas pechowy wyścig – podsumowuje półmetek zmagań dyrektor sportowy ekipy Piotr Wadecki. – We wtorek leżał Tomek (Marczyński – przyp. red.), dziś Adrian (Honkisz – przyp. red.). Nie tak miały wyglądać pierwsze dni rywalizacji w Turcji.

Tomek był naszym najlepszym zawodnikiem i w nim upatrywaliśmy szansy na wysoką lokatę w klasyfikacji generalnej. Po jego wycofaniu się z wyścigu postawiliśmy na Adriana. Przychodzi kolejny etap i w kraksie uczestniczy także i on. Ciężko będzie walczyć mu w kolejnych dniach. Na pewno dadzą o sobie znać skutki tego wypadku – komentował Wadecki.

Honkisz, który miał zastąpić miejsce Marczyńskiego przyjechał na metę z ponad 18-minutową stratą do zwycięzcy etapu, Giovanni Viscontiego. – Adrian jechał bardzo dobrze. Myślę, że gdyby nie kraksa mógłby przyjechać znacznie wyżej. Po wypadku ciężko było cokolwiek zrobić. Trochę czasu minęło zanim Adrian się pozbierał. Mimo, że wycofaliśmy do pomocy chłopaków niewiele dało się zrobić. W czwartek kolejny trudny etap. Oprócz trudnego terenu, zawodnicy zmagać się będą z pokaźnym dystansem ponad 220 kilometrów.

źródło: s24.pl – Fabian Florek