Aktualności

Witecki podsumowuje pierwszy start w sezonie 2011.

Mariusz Witecki na swojej stronie internetowej podsumował swój pierwszy start w wyscigu Tour of South Africa. Oto co napisał:

Mam już za sobą pierwszy start w nowych barwach w wyścigu Tour of South Africa. Oczywiście, po tym wyścigu nie obiecywałem sobie za wiele, ponieważ znam dobrze swój organizm i wiem na co mogłem liczyć o tej porze roku.
Ostatni raz w lutym ścigałem się w 2003 roku więc dla mnie jest to spora zmiana. Jadąc na ten wyścig miałem w planie po prostu go przejechać treningowo i udało się to wykonać porządnie, ponieważ start ten był naprawdę ciężki. Wpłynęła na to przede wszystkim temperatura, która codziennie wahała się w granicach 35-40 st. Podczas tego wyścigu mieliśmy wszystko co można spotkać, wiatry, góry, ucieczki i przede wszystkim za dużo kraks. Na starcie każdego etapu myślałem, żeby tylko dziś gdzieś się nie zaplątać i nie poobijać nie potrzebnie już w lutym, niestety takiego szczęścia nie miał Mateusz Taciak, który podczas 3 etapu poważnie się poobdzierał. Śmiało mogę powiedzieć, że było to solidnie przepracowane 7 dni, przejechaliśmy prawie 1100km wyścigowych, które na pewno zaprocentują już w najbliższych startach.

Teraz kilka spokojniejszych treningów i znowu trzeba wziąć się do solidnej pracy, ponieważ moim najbliższym wyścigiem ma być Volta Catalunya, jest to ciężki i prestiżowy wyścig, na którym całej ekipie będzie zależało żeby dobrze wypaść.