Aktualności

WSiO: Latoń trzeci na mecie, Honkisz w ucieczce dnia

Eryk Latoń zajął 3.miejsce na ostatnim etapie Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków, na którym przez długi czas na czele, w kilkuosobowej grupce, jechał Adrian Honkisz.

Ostatni odcinek miał płaski profil, ale na trasie znajdowały się trzy premie lotne. Można na nich było zdobyć sekundy bonifikaty, które z powodu niewielkich różnic w klasyfikacji generalnej, mogły odegrać spore znaczenie.

Ucieczka z kolarzem CCC Sprandi Polkowice uformowałem się po ok. 30 kilometrach. Poza Honkiszem, załapali się do niej Dariusz Batek (Wibatech Fuji), Corne Van Kessel (Telenet – Fidea) i Josef Hosek (Whirlpool Author). Peleton utrzymywał tę czwórkę na krótkiej, ok. 2-minutowej „smyczy”.

W drugiej fazie zmagań do czołówki przeskoczyła dwójka z Lotto Soudal – Emiel Planckaert i Mathias Krigbaum. Pierwszy z nich był blisko Jakuba Kaczmarczyka w klasyfikacji młodzieżowej. Wygrał on ostatnią w wyścigu premię lotną i dzięki temu „przeskoczył” młodego zawodnika CCC Sprandi Polkowice, zwyciężając w zestawieniu orlików.

Pomimo zgodnej współpracy w czołówce, grupa zasadnicza wchłonęła uciekinierów. Adrian Honkisz najdłużej walczył na czele i był ostatnim kolarzem, który wrócił do peletonu. Do Łodzi, gdzie znajdowała się meta, wjechała cała grupa, a finałowe metry prowadziły po ulicy Piotrkowskiej.

Eryk Latoń był  dobrze ustawiony, ale w pojedynku sprinterskim musiał uznać wyższość lidera wyścigu, Johima Ariesena. Było to dla niego czwarte zwycięstwo etapowe. Drugi na „kresce” był Alois Kankokovsky (Whirlpool-Author), a Eryk Latoń zameldował się jako trzeci.

Końcówka była dosyć nerwowa, było wąsko, nawierzchnia brukowa i do tego musieliśmy uważać na tory tramwajowe. Grupy się przemieszały na finałowych metrach, ale przy mnie został Grzegorz Stępniak. Przeciągnął mnie na czoło grupy i rozprowadził mnie do sprintu. Zacząłem finisz jako pierwszy, ok. 300 metrów przed „kreską”, ale na kole miałem bardzo silnych Ariesena i Kankovskiego. Wyszli mi zza pleców i wyprzedzili, na lekko wznoszącej się drodze do mety – powiedział Eryk Latoń.

W klasyfikacji generalnej zwyciężył Ariesen, przed Pawłem Franczakiem (ActiveJet) i Vitalijem Butsem (Kolss-BDC). Najlepszym „pomarańczowym” w generalce był Jakub Kaczmarek, który ukończył zmagania na 8.miejscu i na 2. w klasyfikacji młodzieżowej.